Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2015

Czaszki profesora Skulla

Jest rok 1993. Na Zachodzie ośmiobitowe Atari to sprzęt całkowicie martwy, na który od dawna nie powstaje żadne nowe oprogramowanie. Chcąc nie chcąc, polscy posiadacze tych komputerów grają już tylko w starocie lub nowości produkcji krajowej. Co ważne, często zamiast płacić giełdowemu handlarzowi, dają zarobić autorom i legalnym wydawcom takim jak Laboratorium Komputerowe Avalon.

W miesięczniku Avalonu Tajemnice Atari Roland Pantoła, twórca znakomitych przygodówek AD 2044 i Klątwa, opowiada czytelnikom, jak zamknął zakład stolarski i porzucił posadę magazyniera, by zawodowo pisać gry. To właśnie Pantoła, ale także Mirosław Liminowicz (autor Freda i Lasermanii) czy Dariusz Żołna (Hans Kloss, Spy Master), a przede wszystkim Janusz Pelc (Robbo, Misja), są bohaterami młodych atarowców – czytających Tajemnice Atari, Bajtka i książki Wojciecha Zientary początkujących adeptów sztuki programowania. Pozwalają wierzyć, że tworzenie gier komputerowych może być w Polsce nie tylko hobby, ale równ…

Operation Wolf w magazynie Pixel

Samotny żołnierz sił specjalnych za linią wroga. Wyposażenie: karabin maszynowy i granaty. Miejsce akcji: tropikalna wyspa opanowana przez uzbrojonych po zęby przeciwników. Misja: za wszelką cenę uratować zakładników.

To oczywiście mógłby być początek jednego z tych napakowanych testosteronem filmów, które w 2. połowie lat 80. podbijały serca młodych ludzi na całym świecie. Jednak tym razem tak zaczynała się gra wideo. Dzięki Taito i Operation Wolf wreszcie mogłeś poczuć się jak Arnold w Commando, Sylvester w Rambo 2 czy Chuck w Zaginionym w akcji.

Automaty z grą pojawiły się pod koniec 1987 roku i pozwalały dosłownie chwycić za broń – wprawdzie plastikową i wymierzoną tylko w ekran, ale za to dość sprytnie udającą odrzut po strzale. Obraz przesuwał się w lewo lub w prawo, zupełnie jakby bohater patrzył na pole walki z jadącego pociągu, a na ekranie pojawiali się wciąż nowi wrogowie do eliminacji – żołnierze, łodzie, helikoptery, czołgi, samochody... Trzeba było tylko wycelować i nac…