Przejdź do głównej zawartości

Bajty polskie, wydanie 2.0

"Bajty polskie" - pierwsza (i nadal jedyna) książka o historii polskich gier komputerowych i polskich graczy - ukazały się w 2011 roku, spotykając się z ciepłym przyjęciem czytelników. Szczególnie miłe były dla mnie opinie aktywnych fanów dawnej mikroinformatyki, najczęściej uczestników opisywanych zdarzeń do dziś wiernych swoim ośmio- i szesnastobitowcom. To właśnie oni wystawili "Bajtom" cenne świadectwo merytorycznej poprawności, przy okazji wskazując jednak wiele nowych, atrakcyjnych wątków. W miarę jak zbieraliśmy z Mariuszem kolejne opowieści weteranów, znajdowaliśmy nowe źródła drukowane, weryfikowaliśmy fakty i opinie, stawało się dla nas jasne, że historia grania w Polsce wciąż pozostaje opowiedziana nie do końca.

Gdy udało się nam dotrzeć do nieznanych polskich klonów konsoli Pong, do Bogdana Misia, który jest autorem wersji zabawy w kółko i krzyżyk na pierwszy polski komputer XYZ, do informatyków z działu oprogramowania eksportowego Karen czy do twórców Web Mastera na Atari serii 400/800 - prawdopodobnie najstarszej polskiej gry mikrokomputerowej - uznaliśmy, że "Bajty" dojrzały do drugiego wydania.

Przy okazji dopisywania kolejnych fragmentów, poprawiliśmy również i uzupełniliśmy te już istniejące, przeredagowując tekst oraz zmieniając strukturę i kolejność części rozdziałów - w efekcie książkę czyta się teraz znacznie przyjemniej.

"Bajty" w wersji 2.0 można kupić w formie ebooka (epub/mobi) za pośrednictwem strony wydawnictwa e-bookowo. Dla tradycjonalistów przygotowaliśmy także edycję papierową z nową okładką. Jej nakład jest symboliczny, toteż zainteresowanych proszę o kontakt.

Więcej informacji o książce można znaleźć na tej stronie.

Popularne posty z tego bloga

Otchłań tekstu w magazynie Pixel

Pod koniec lat 90. granie przez internet to w Polsce wciąż zabawa dla garstki wybrańców. Nie dla nas barwne światy Ultimy Online, nawet kilka godzin spędzonych w MUD-zie jest wyróżnieniem.

Problem to dostęp do internetu, dla przeciętnego Kowalskiego osiągalny wyłącznie dzięki 0202122 – numerowi Telekomunikacji Polskiej. Połączenia blokują linię telefoniczną innym mieszkańcom i są notorycznie zrywane, szybkość przesyłu danych satysfakcjonuje co najwyżej miłośników tekstowych serwisów WWW oraz IRC-a, a dzień, w którym listonosz przynosi rachunek za telefon, jest najbardziej stresującym momentem miesiąca.

Nic dziwnego, że firma IPS, dystrybutor Originu, nie decyduje się sprzedawać w Polsce Ultimy Online – pioniera MMORPG, z setkami tysięcy graczy z całego świata i ogromnymi krainami fantasty, których wygląd podziwiać można w rzucie izometrycznym. Tylko nieco powszechniej dostępną rozrywką są darmowe MUD-y – multi-user dungeon – sieciowe gry tekstowe dla wielu osób, w których lakoniczne …

Recenzja książki z Robbo w "CD-Action"

W numerze 6/2018 poczytnego magazynu "CD-Action" ukazała się moja recenzja eksperymentalnej książki "Robbo. Solucja", która trochę mi się podobała, ale bardziej jednak nie. Dlaczego? O tym w tekście.

Złota era multiplayera w PSX Extreme

30 lat temu na urodziny dostałem od rodziców najlepszy prezent – drugi joystick. Otworzyło to przede mną i grupką znajomych (których wyraźnie przybyło, odkąd w moim domu pojawił się ośmiobitowy mikrokomputer) zupełnie nowy wymiar elektronicznej rozrywki.
Joystick kosztował wtedy równowartość miesięcznej pensji, ale było warto. Skończył się dla nas czas grania po kolei w River Raid i sprawdzania, kto lepiej popilotuje samolot w samobójczej misji nad rzeką. Skończyły się samotne wędrówki po azteckim grobowcu w Montezuma's Revenge, gdy poszukiwacza wirtualnych skarbów do precyzyjnego skoku dopingowała za plecami grupka kibiców. Epoka „jeden gra – reszta patrzy” przeszła do historii. Przecież nawet pradziad wszystkich gier – Pong – udowadniał, że najlepsza zabawa jest wtedy, gdy rywalizuje się z żywym przeciwnikiem. Odkrywaliśmy zatem uroki multiplayera, zauważając, że wiele tytułów nabiera w tym trybie nowego blasku.
-- o tym, co było dalej, przeczytają Państwo w lipcowym (#251) num…